6 lipca 2011

Uczyć się poprzez własne projekcje


Osoby świadome siebie posługują się swoim wewnętrznym "Dorosłym" by odkrywać zdezintegrowane aspekty własnej osobowości.
Wykorzystują do tego celu własne projekcje. Projekcja jest częstym elementem funkcjonowania człowieka.
Frederic Perls pisze:
projekcja jest procesem, który sprawia, że jakaś cecha charakteru, postawa, uczucie lub zachowanie, będąca częścią waszej osobowości, nie jest postrzegana jako takie; jest ona przypisywana obiektom lub osobom z otoczenia i odbierana jako skierowane na was, a nie odwrotnie. Wrażenie bycia odrzuconym - najpierw przez rodziców, potem przez przyjaciół - jest ugruntowane i trwale podtrzymywane przez neurotyka. Czasem tego rodzaju przekonania są uzasadnione. Ich odwrotność jest jednak równie często prawdziwa; neurotyk odrzuca innych, bo nie stają oni na wysokości zadania, norm lub szczególnego ideału, który on sam im narzuca. Jeśli już raz dokonał projekcji owego odrzucenia na innego człowieka, może nie poczuwając się do odpowiedzialności, uznać siebie za bierny obiekt wszelkiego rodzaju szykan, surowości i niezawinionej "krzywdy".
Człowiek może rzutować dowolną cechę charakteru, negatywną czy pozytywną, którą wyłączył ze świadomości.
Może nieświadomie zarzucać innym, że np. się złoszczą, podczas gdy w istocie to on sam przeżywa złość; spostrzega ich jako czułych i kochających, sam takim będąc, mimo pozorów chłodu. Narzeka na nieczułego małżonka, nie dostrzegając, że nie okazuje mu żadnych ciepłych uczuć.
Często ludzie praktykują sposób na poradzenie sobie z własnymi błędami poprzez permanentne rzutowanie ci na innych. Zamiast przyznać się do własnej słabości osoby takie drobiazgowo wychwytują potknięcia innych.
Próba wykorzystania własnych projekcji do lepszego poznania siebie, wymaga poddania w wątpliwość powodów podziwiania lub oskarżania innych. Wyrażając podziw lub oskarżając innych, należy zadać sobie pytanie: "Czy jest możliwe, że ta cecha czy zachowanie jest charakterystyczne dla mnie?"
Dzięki temu pytanie ktoś, kto się skarży, że nikt go nigdy nie słucha, może dostrzec, że zazwyczaj nie słucha nikogo, że osoby mówiące, że nikt ich nie docenia, nie okazują uznania dla innych, że ci, którzy z zapałem śledzą błędy innych, nie radzą sobie z własnymi.
Ucząc się siebie przez własne projekcje, wspieramy tę część siebie, która obiektywnie rozpracowuje rzeczywistość.
Człowiek, jeśli jest aktywny, zdolny jest do zbierania i przetwarzania informacji, przewidywania możliwych konsekwencji różnych działań i do podejmowania świadomych decyzji.
Pełnienie funkcji kontrolnych przez wewnętrznego "Dorosłego" wymaga aktywności i ćwiczenia. Każdy człowiek jest do tego zdolny, nawet jeśli wydaje się to trudne.
Eric Berne podaje następującą analogię: "...nawet jeśli nie słychać z jakiegoś mieszkania radia, to wcale nie oznacza, że go tam nie ma; może się tam znajdować doskonały aparat, ale trzeba go włączyć i rozgrzać, zanim usłyszy się go wyraźnie".
Poznawanie siebie przez swoje projekcje, pomaga w kierowaniu życiem w bardziej inteligentny sposób, zgodnie z maksymą: "jeśli nie ma wiatru, wiosłuj!".

https://zrozumiecemocje.com.pl/